Witamy na stronie parafii

Świętych Pierwszych Męczenników Polski w Częstochowie.

Szczęść Boże!

 

Miłosierdzie Boże « WIERZE UFAM MIŁUJĘ

 

 

 

 

 

 

 


Wzruszająca deklaracja Pana Jezusa

W odczytanym dzisiaj fragmencie Ewangelii nieco mylące jest słowo „chrzest”. Jesteśmy przyzwyczajeni do sakramentów świętych i zwykle „rozpędzamy się”, nawiązując do naszego chrztu i zobowiązań z niego wynikających.
Tymczasem Dobra Nowina nie zaczyna się od zobowiązań, zaczyna się od przypomnienia prawdy, jak bardzo Panu Bogu zależy na każdym z nas.
Wydarzenie nad Jordanem dzisiaj opisane poprzedza cały okres działalności publicznej Syna Bożego, który przyjął postać człowieka. On dopiero potem „przyniesie prawo”, dopiero potem „otworzy oczy niewidomym”. Święty Jan skorzystał z używanego wówczas znaku chrztu – obmycie w wodzie jest czytelnym symbolem pragnienia, by pozostawić za sobą zło, by obmyć się i zacząć od nowa. Tamten chrzest nie czynił nikogo dzieckiem Pana Boga, nie włączał do społeczności Kościoła.
Czemu zatem Jezus przyszedł do swego krewnego, który wzywał do nawrócenia i pokuty, skoro ani nawrócenia, ani pokuty nie potrzebował?
Chciał świadomie, publicznie stanąć obok tych, dla których przyszedł. Pokazał wszystkim, jak bardzo chce być blisko człowieka, który już raz (a może i wiele razy) zlekceważył Miłość Stwórcy. Chrzest w Jordanie to deklaracja Jezusa z Nazaretu – ogłasza, że nie brzydzi się grzesznikiem, że staje obok tych, co się zagubili, co powinni żałować, obok tych, którzy nie umieją kochać. Pan Jezus chce stanąć na czele wszystkich, którzy uwierzą w Boga pochylającego się nad człowiekiem.
Warto zapamiętać tę deklarację Jezusa kochającego człowieka.

ks. Zbigniew Kapłański

ZAANGAŻOWANIE W ŻYCIE WSPÓLNOTY PARAFIALNEJ DAJE MI OGROMNĄ RADOŚĆ I SATYSFAKCJĘ

Rozmowę z Kazimierzem Świeżakiem przeprowadził ks. Stanisław Jasionek       

 

         Ks. Stanisław Jasionek: Pan Kazimierz Świeżak znany jest naszym Parafianom, jako nadzwyczajny szafarz Komunii świętej. Jest nadto, członkiem Parafialnej Rady Duszpasterskiej i animatorem Bractwa Szkaplerza świętego. Wraz z żoną Joanną i dorosłymi już dziećmi tworzą wierną i oddaną Bogu rodzinę. Stąd, rodzi się we mnie pierwsze pytanie, które kieruję do pana Kazimierza. Co sądzi Pan o roli tradycyjnej rodziny chrześcijańskiej?

         Kazimierz Świeżak: Rodzina chrześcijańska, by móc zasłużyć sobie na ten tytuł, winna wpatrywać się w życie Najświętszej Rodziny z Nazaretu. Powinna cenić sobie chrześcijańskie wartości i być dla innych rodzin promykiem rozjaśniającym mroki współczesnego świata. Moja rodzina jest pięcioosobowa. Mamy już dorosłe dzieci: dwie córki i syna. Przez uczestnictwo w życiu parafii staramy się nasze życie ciągle zmieniać na lepsze.

         Ks. S.J.: Parafia z założenia powinna być wspólnotą rodzin…

         K.Ś.: Tak! I właśnie, dlatego, naszym pragnieniem jest włączanie się w życie parafii, poprzez przynależność do grup apostolskich. Jestem animatorem działającego na terenie naszej parafii Bractwa Szkaplerza świętego. Funkcję tę objąłem po bardzo zasłużonym dla naszego bractwa śp. Jerzym Adamiku. Jako grupa apostolska, do której także należy moja żona Joanna, utrzymujemy żywą łączność z sanktuarium Matki Bożej w Czernej. Od listopada 2017 roku jestem nadzwyczajnym szafarzem Eucharystii. To głębsze zaangażowanie w życie naszej parafii, daje mi ogromną radość i satysfakcję, bo czuję wyraźnie, że jest to moje miejsce i miejsce mojej rodziny we wspólnocie parafialnej, która jest wspólnotą rodzin.   

         Ks. S.J.: Panie Kazimierzu, proszę opowiedzieć o swojej życiowej drodze, która wiodła Pana do tego pięknego zaangażowania w życie parafialnej wspólnoty Kościoła?

         K.Ś.: Pochodzę z Sosnowca, z religijnej rodziny i tam ukończyłem technikum energetyczne. Podjąłem studia na Politechnice Częstochowskiej ze względu na bliskość Jasnej Góry. Powróciłem do rodzinnego miasta, by w Akademii Ekonomicznej w Katowicach podjąć studia podyplomowe na kierunku Bankowość i Finanse. W Częstochowie poznałem moją przyszłą żonę Joannę i na zawsze związałem moje życie z tym miastem. Założyłem rodzinę. Urodziło się nam troje dzieci: córki Agnieszka i Kasia i syn Michał.

          Ks. S.J.: Tutaj, w Częstochowie podjął Pan z pewnością swą pierwszą pracę zawodową. Sądzę, tak wykształconego magistra inżyniera przyjęto do pracy bez żadnych problemów…

         K.Ś.: Niestety, nie w Częstochowie! Moje życie zawodowe zaczynałem w Instytucie Metalurgii Żelaza politechniki w Gliwicach na stanowisku asystenta. Później, byłem asystentem politechniki w Kielcach. Przez wiele lat pracowałem w Banku Ochrony Środowiska w Częstochowie, jako tzw. doradca klienta. Napisałem kilka prac naukowo-badawczych, pracując nad doktoratem, najpierw z nauk technicznych, a potem z finansów, ale ostatecznie swej pracy doktorskiej nie ukończyłem.

         Ks. S.J.: Czym dla Pana jest wiara w Boga i jaką rolę odgrywa ona w Pana życiu?

         K.Ś.: Wiara w Boga jest dla mnie wszystkim. Nie wyobrażam sobie życia bez Boga i modlitwy, która jest rozmową z mym Panem. Wiara oddziaływuje na moje życie i działania apostolskie. Przez wiele lat, byliśmy z żoną związani z Ruchem „Światło-Życie”, początkowo przez wspólnotę studencką, a później poprzez „Domowy Kościół”. W międzyczasie moja żona zachorowała na stwardnienie rozsiane i od tego czasu staliśmy się dla siebie jeszcze większym wsparciem. Z żoną i córką Kasią należymy do Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej. Jestem „Apostołem Fatimy” Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. ks. Piotra Skargi w Krakowie, co wymaga ode mnie aktywnego propagowania „Orędzia Fatimskiego” oraz kultu NMP, jako naszej Najdroższej Matki, Orędowniczki i Wspomożycielki.

         Ks. S.J.: Czy w Pana mniemaniu miłość do Boga łączy się z umiłowaniem rodziny, Kościoła i Ojczyzny?

         K.Ś.: Dla mnie jest oczywistym, że miłość do Boga łączy się i to ściśle z umiłowaniem rodziny, Kościoła i Ojczyzny. Bóg jest Miłością. Człowiek, który nie kocha Boga, przeżywa niesamowitą trudność w umiłowaniu swej Ojczyzny, a nawet swej rodziny. Brak miłości do Boga uwidacznia się najbardziej w nienawistnym stosunku do Kościoła i jego kapłanów. Dlatego tak ważną rzeczą jest kształtowanie w życiu dzieci i młodzieży miłości do Boga. Jest to chyba najważniejszy cel każdej katechezy rodzinnej, parafialnej i szkolnej.

         Ks. S.J.: Dziękując za interesującą rozmowę, życzę by Pana głębokie angażowanie się w życie wspólnoty parafialnej, przynosiło Panu zawsze ogromną radość i satysfakcję!

 

 

 

 

KOLĘDA 2018/19

 

Dzień                   Ulice                         

 

14.01. 09.00        Obr. Poczty Gdańskiej 4, PCK 2     

15.01. 09.00        Obr. Poczty Gdańskiej 6

16.01. 09.00        Obr. Westerplatte 13, PCK 4          

17.01. 09.00        Obr. Westerplatte 29, PCK 6

18.01. 09.00        Obr. Westerplatte 27, PCK 8                      

19.01. 09.00        PCK 2a

                                                          

21.01. 09.00        Obr. Westerplatte 23, 33

22.01. 09.00        Obr. Westerplatte 15, PCK 10        

23.01. 09.00        PCK 12          

24.01. 09.00        Mierosławskiego, Łódzka, Marjańskiej, PCK 14

 

 

Kontakt

tel. 34 322-71-10

e-mail: stjasionek@op.pl

Godziny Mszy świętych

Niedziela: 8.00, 9.30, 11.00, 12.15, 17.00
Sobota - Msza św. niedzielna: 18.00 poprzedzona nieszporami: 17.40
Dni powszednie: 8.00, 18.00

Adres

ul. Obrońców Westerplatte 37
42-200   CZĘSTOCHOWA

Kancelaria parafialna

Czynna od poniedziałku do piątku

od godz. 16,30 do 17,30

w soboty i dni świąteczne 

kancelaria nieczynna

telefon: 34 322-71-10

 

 

Spowiedź św.

Spowiadamy przed każdą Mszą św. oraz gdy istnieje taka potrzeba w jej trakcie. W pierwsze piątki miesiąca spowiedź św. odbywa się w godz. od 17.00 do 18.30. Zapraszamy!