Witamy na stronie parafii

Świętych Pierwszych Męczenników Polski w Częstochowie.

Szczęść Boże!

 

Miłosierdzie Boże « WIERZE UFAM MIŁUJĘMSZE ŚWIĘTE

W niedzielę: 8.00 9.30 11.00  12.15 17.00

w sobotę wieczorem (niedzielna): 18.00

poprzedzona nieszporami o godz. 17.40

w dni powszednie: 8.00 18.00

 

                        KANCELARIA PARAFIALNA CZYNNA

                                                        w poniedziałki środy i piątki w godz. 16.30 - 17.30

 

 

28 Niedziela zwykła rok A, B, C; - Poezja i Ewangelia

28 Niedziela zwykła - 11 października 2026 r.

Jak reagujemy na zaproszenia? Myślę, że teraz każdy pomyśli: „To zależy – na co?”.

I oczywiście zależy od tego, od kogo wypływa zaproszenie oraz z jakich intencji.

To normalne, że zareagujemy z uśmiechem i niecierpliwością, gdy ktoś, kogo kochamy, po kim możemy się spodziewać jedynie dobra, zaprasza nas na obiad, wycieczkę, do miejsca, które bardzo lubimy. Jeśli słyszymy suche: „Zapraszam do mnie” z ust szefa, zapewne pojawia się strach, lęk, niewiadoma.

No właśnie, a co, jeśli pada zaproszenie z ust samego Boga!? Tak! Bóg nieustannie kieruje w naszą stronę najpiękniejsze zaproszenie. I to jest też wspólny mianownik dzisiejszych czytań.

Izajasz mówi o uczcie, na której Bóg „raz na zawsze zniszczy śmierć” i otrze łzy z każdego oblicza. To piękny obraz naszej nadziei. Nadziei, której tak bardzo wszyscy potrzebujemy, o czym przypominał nam papież Franciszek. Bóg nie stworzył nas po to, abyśmy na zawsze pozostali w naszych smutkach, lękach i cierpieniach. Ostatecznym celem człowieka jest zbawienie i wieczne zjednoczenie z Bogiem, który otrze każdą łzę.

Ale zanim nastąpi ta wieczna uczta, Bóg już dzisiaj przygotowuje dla nas stół.

Dlatego Psalm 23 mówi: „Pan jest moim pasterzem, niczego mi nie braknie”. Zwróćmy uwagę: psalmista nie mówi, że nigdy nie będzie problemów. Mówi: „Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną”. To jest ogromna różnica. Wiara nie oznacza, że człowiek nigdy nie przejdzie przez ciemną dolinę. Wiara oznacza, że nie przejdzie przez nią sam, że poprowadzi nas Ten, któremu na nas zależy.

A potem pada zdanie: „Stół dla mnie zastawiasz”. Może właśnie tutaj powinniśmy dzisiaj zatrzymać się na chwilę. Bóg zastawia przed nami stół. Bóg daje nam Eucharystię. Daje swoje słowo. Daje przebaczenie. Daje wspólnotę. Daje nadzieję. To wszystko jest darem Jego łaski. Zanim więc człowiek odpowie na Boże zaproszenie, najpierw sam zostaje przez Boga obdarowany. Tylko czy my mamy jeszcze czas, żeby przy tym stole usiąść?

Święty Paweł mówi w drugim czytaniu: „Umiem cierpieć biedę, umiem i obfitować”. I dodaje: „Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia”. Paweł odkrył coś bardzo ważnego: szczęście człowieka nie zależy ostatecznie od tego, ile posiada. Można mieć wiele i być nieszczęśliwym. Można mieć niewiele, a mieć pokój serca. Bo najważniejsze nie jest to, co mam, ale z Kim idę przez życie.

I właśnie dlatego tak mocno brzmi dzisiejsza Ewangelia. Nie chodzi w Niej tylko o to, że człowiek jest zajęty. Chodzi o to, co w jego życiu zajmuje pierwsze miejsce.

Król przygotował ucztę i zaprosił ludzi. Wszystko było gotowe. Ale zaproszeni zaczęli się wymawiać. Jeden poszedł na swoje pole, drugi do swego kupiectwa. Zauważmy: Jezus nie mówi, że praca na polu była czymś złym. Nie mówi też, że handel był grzechem. Problemem nie było samo pole ani samo kupiectwo. Problem polegał na tym, że zaproszeni uznali swoje sprawy za ważniejsze od zaproszenia króla. Zlekceważyli jego zaproszenie. To nie było tylko: „Mam za dużo pracy”. To było: „Mam coś ważniejszego”.

I tutaj Ewangelia dotyka również naszego życia. Problemem nie jest to, że mamy pracę, rodzinę, obowiązki, plany czy swoje „pole”. Problem zaczyna się wtedy, gdy nasze „pole” staje się ważniejsze od Króla. Gdy to, co samo w sobie jest dobre, zaczyna zajmować w naszym sercu miejsce należne Bogu.

Można przypomnieć tutaj książkę Mały Książę Antoine’a de Saint-Exupéry’ego i postać Kupca, który całe swoje życie poświęca liczeniu gwiazd. Chce je posiadać, zapisywać, gromadzić. Tylko można zapytać: po co?

I może właśnie tutaj Ewangelia dotyka naszego życia.

Można mieć pełny kalendarz i puste serce. Można ciągle coś załatwiać, kupować, budować, planować. Można całe życie biegać od jednej sprawy do drugiej i w pewnym momencie odkryć, że nie było czasu na to, co naprawdę najważniejsze.

Można tak bardzo zajmować się życiem, że człowiek przegapi życie wieczne. I dlatego dzisiaj Jezus mówi do każdego z nas: „Przyjdź na ucztę”. Nie jutro. Nie wtedy, kiedy wszystko będzie uporządkowane. Nie wtedy, kiedy będę miał więcej czasu. Dzisiaj. Bo być może największą pokusą współczesnego człowieka nie jest powiedzieć Bogu: „Nie wierzę”. Być może częściej mówimy: „Wierzę, ale nie mam czasu”. I właśnie za tym „nie mam czasu” może kryć się coś głębszego: „Mam coś ważniejszego od Ciebie”.

Nie mam czasu na modlitwę. Nie mam czasu na Mszę. Nie mam czasu na spowiedź. Nie mam czasu, żeby porozmawiać z Bogiem. Mam swoje pole. Mam swoje kupiectwo. Mam swoje sprawy. Nie chodzi oczywiście o to, że praca, rodzina czy codzienne obowiązki są czymś złym. Chodzi o to, czy pośród tego wszystkiego Bóg rzeczywiście pozostaje na pierwszym miejscu.

A Bóg cierpliwie powtarza: „Wszystko jest gotowe. Przyjdź na ucztę”.

To Bóg pierwszy wychodzi z zaproszeniem. To On przygotowuje ucztę. To On daje łaskę i uzdalnia człowieka do odpowiedzi. Nasza odpowiedź jest ważna, ale nie zbawiamy się własnym wysiłkiem. Zbawienie jest darem Boga, który człowiek przyjmuje i na który odpowiada.

Dzisiejsza Ewangelia przypomina nam jednak również o człowieku, który przyszedł na ucztę bez szaty weselnej. Samo przyjęcie zaproszenia nie wystarczy. Bóg chce nie tylko, żebyśmy przyjęli Jego zaproszenie, ale także, żeby Jego łaska przemieniała nasze życie. Szata weselna przypomina nam, że przyjęcie Bożego zaproszenia powinno prowadzić do przemiany serca i życia. Nie wystarczy tylko pojawić się na uczcie. Trzeba pozwolić, aby otrzymana łaska naprawdę nas przemieniała.

Chce, żebyśmy po Eucharystii byli trochę bardziej cierpliwi, bardziej przebaczający, bardziej życzliwi, bardziej podobni do Chrystusa. Nie dlatego, że własnym wysiłkiem mamy zasłużyć na Jego miłość, ale dlatego, że przyjęta przez nas łaska powinna przynosić owoce w naszym życiu.

Nie pozwólmy więc, aby nasze „pole” i nasze „kupiectwo” stały się ważniejsze od Boga. Nie chodzi o to, aby porzucić swoje pole, pracę, rodzinę czy obowiązki. Chodzi o to, aby żadna z tych rzeczy nie zajęła miejsca Boga.

Bo przyjdzie kiedyś dzień, kiedy wszystko inne przestanie mieć znaczenie.

Pozostanie tylko pytanie: czy przyjąłem zaproszenie Chrystusa i pozwoliłem, aby Jego łaska przemieniała moje życie? Amen.

 

 

Lourdes miejscem papieskiego apelu w obronie życia? | eKAITop 10 Things To Do In Barcelona | Bunnik Tours

Parafia św. Pierwszych Męczenników Polski w Częstochowie

              Biuro Pielgrzymkowe Travel  Częstochowa

   Organizują pielgrzymkę do:

LOURDES – MONSERRAT – BARCELONA – SARAGOSSA      

w dniach 14-20. 04 2027 r.

                   Program:

 1 dzień -14.04 Warszawa -Barcelona

Przelot na trasie Warszawa – Barcelona

Przejazd do sanktuarium w Monserrat - jednego  z najważniejszych miejsc pielgrzymkowych w Hiszpanii ze słynną figurką Czarnej Madonny. Przejazd na nocleg w okolice Barcelony.

2 dzień -15.04. Barcelona

Przejazd do stolicy Katalonii. Zwiedzanie : historycznego centrum oraz arcydzieł Gaudiego, Dzielnica Gotycka z katedrą św. Eulalii, las Ramblas, Sagrada Familia, Casa Batlo i Casa Milo. Powrót do hotelu .

3 dzień -16.04. Girona – Lourdes

Przejazd do Lourdes. Krótka wizyta w Gironie, gdzie znajduje się jedno z najlepiej zachownych średniowicznych starówek w całej Hiszpanii. Nawiedzenie  katedry NMP ,która słynie m.in z posiadania najszerszej gotyckiej nawy na świecie. Przyjazd do Lourdes i udział w  procesji światła.

4 dzień -17.04. Lourdes

Całodzienny pobyt w Lourdes. Dla chętnych kąpiel uzdrowieniowa.  Droga Krzyżowa. Wieczorem udział w procesji ze świecami. Nocleg.

5 dzień -18.04 Lourdes

Całodzienny pobyt w Lourdes. Czas na indywidualną modlitwę i   zakup pamiątek. Wieczorem udział w procesji ze świecami. Nocleg.

6 dzień - 19.04. Lourdes – Saragossa

Przejazd do Saragossy – stolicy Aragonii: nawiedzenie największej barokowej świątyni  hiszpańskiej  pw. Matki Bożej  na Kolumnie – symbolu miasta oraz pałacu Aljaferia – dawnego mauraetańskiego zamku. Nocleg na trasie.

7 dzień -20.04  Barcelona  

Wyjazd na lotnisko do Barcelony i powrót do Polski.

 

UWAGA! Kolejność zwiedzania może ulec zmianie!   Codzienna Msza święta  i opieka duszpasterska

Przy zapisie pobieramy 850 zł. zaliczki

Cena od osoby wynosi:  

  • przy 42 uczestnikach PLN 4850 PLN

ŚWIADCZENIA zawarte w cenie :

  • przelot samolotem rejsowym PLL LOT  - (bagaż podręczny 8 kg  i główny 23 kg)
  • autokar na trasie
  • hotele  *** - pokoje 2-3 osobowe z łazienkami
  • dwa posiłki dziennie:  śniadania i obiadokolacje ( napoje do obiadokolacji płatne dodatkowo)
  • ostatniego dnia możliwe śniadanie w formie lunch – box ( w zależności od godzin przelotu)
  • ubezpieczenie KL, NNW, choroby przewlekłe, ( 100.000 euro KL , 3000 euro NNW )
  • zestawy słuchawkowe
  • obowiązkowa składka na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny i Turystyczny Fundusz Pomocowy
  • opieka pilota
  • podatek VAT

Cena nie zawiera:

  • kosztów realizacji programu :przewodnicy lokalny, bilety wstępu, napiwki / zbierane przez pilota
  • przy 42 uczestnikach:    240 euro
  • ewentualnej dopłaty do pokoju jednoosobowego oraz  ubezpieczenia od kosztów rezygnacji

Serdecznie zaprasza do udziału w pielgrzymce  - Ks. proboszcz Stanisław Jasionek


Nabożeństwa różańcowe | Parafia św. Zygmunta w Warszawie

Drabina Życia

  Drabina Jakuba.  Rdz,28,10-22

 

Różaniec Święty

Maryjna modlitwa

do wieczności drabina –

każde Zdrowaś Maryjo

kolejny szczebel wiary,

po którym z matczyną

Pani Niebios pomocą

z ufnością się wspinam.

 

W nim każda Tajemnica

zesłanych łask krynica

do Boga przybliża!

Część Radosna – ożywia,

Światła – napomina,

Bolesna – umacnia,

Chwalebna – wielbi Boga

i uczy dziękczynienia.

 

Święty Różaniec

Biblia Pauperum

maluczkich Ewangelia –

historia Zbawienia

i nasze fiat teraz

nieustająca

zawierzenia modlitwa –

Życia Drabina.

 

Paciorki Różańca

Drabina do Nieba –

modlitwa gorliwa

wytrwała wspinaczka

po szczeblach wiary

z Maryją powroty

do Źródła Życia –

do Ciebie OJCZE NASZ!

       Irena Karpeta

 

Jesień astronomiczna i kalendarzowa 2022. Kiedy jest pierwszy dzień jesieni i co to jest równonoc jesienna? - Super Express - wiadomości, polityka, sport

    Jesień

Niebo barwę szarą przybrało

rozpłakało się, rozszlochało –

łzawe strugi na ziemię płyną

nad szczytami i nad doliną.

 

Dawno umilkła pieśń skowronka

zniknął gdzieś motyl i biedronka,

żółkną liście, dni coraz krótsze –

to jesień pomału zbliża się.

 

Tak jak się dzieją pory roku

zmienia się życie krok po kroku –

z wiosny dzieciństwa wyrastamy,

w jesieni życia dojrzewamy.

 

A jesień to jest taka pora

kiedy się owoc siewu zbiera

i to nie tyle na doczesność

ile przede wszystkim na wieczność!

 

Gdy życia jesień smuci deszczem

niech się nie trwoży żadne serce –

zbierajmy dobrych czynów plony

one otworzą raju bramy.

                Irena Karpeta

 

      

 

   Pekao S.A.

69 1240 1213 1111 0010 9797 8865

 

Z głębi serca składam Bóg zapłać! dotychczasowym Ofiarodawcom.

Naszą pokorną modlitwą odpłacamy ich ofiarność i dobroć serca.

Z wdzięcznością i serdeczną pamięcią - Ks. Proboszcz

 

 

 

 

Kontakt

tel. 34 322-71-10

e-mail: stjasionek@op.pl

Godziny Mszy świętych

Niedziela: 8.00, 9.30, 11.00, 12.15, 17.00
Sobota - Msza św. niedzielna: 18.00 poprzedzona nieszporami: 17.40
Dni powszednie: 8.00, 18.00

Adres

ul. Obrońców Westerplatte 37
42-200   CZĘSTOCHOWA

Kancelaria parafialna

Czynna w: poniedziałki, środy i piątki

od godz. 16,30 do 17,30

w soboty i dni świąteczne 

kancelaria nieczynna

telefon: 34 322-71-10

 

 

Spowiedź św.

Spowiadamy przed każdą Mszą św. oraz gdy istnieje taka potrzeba w jej trakcie. W pierwsze piątki miesiąca spowiedź św. odbywa się w godz. od 17.00 do 18.30. Zapraszamy!